Z ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto mężczyzn było o 17,6 proc. wyższe od pensji kobiet.
W dodatku dotyczy to niemal wszystkich grup zawodowych. Zarobki wynoszące ponad 7,5 tys. zł netto miesięcznie otrzymuje 10 proc. mężczyzn i ponad trzy razy mniej kobiet (3 proc.), natomiast na wynagrodzenie przekraczające 10 tys. zł netto może liczyć już tylko jedna na 100 pań.
Z danych GUS wynika, że w październiku 2022 roku luka płacowa między kobietami a mężczyznami wynosiła 7,9 proc. Oznacza to, że o tyle procent przeciętne godzinowe wynagrodzenie kobiet było niższe od przeciętnego godzinowego wynagrodzenia mężczyzn. W dodatku prawie we wszystkich wielkich grupach zawodów wynagrodzenia godzinowe mężczyzn były wyższe od wynagrodzeń kobiet.
Kobiety nie tylko zarabiają mniej niż mężczyźni, ale też rzadziej upominają się o podwyżkę. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że w tym roku 26 proc. pań poprosi swojego aktualnego pracodawcę o podwyżkę. Taki plan w tym samym czasie ma już co trzeci mężczyzna.