Polska i świat
Zełenski o sytuacji na granicy

Sytuacja na polskiej granicy już dawno przekroczyła granice ekonomii i moralności - przekazał w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Ukraiński przywódca, cytowany przez portal Ukrainska Prawda, mówił też m.in. o "wykorzystywaniu skomplikowanej sytuacji krwawiącego kraju w wewnętrznej walce politycznej".

- Nie da się wyjaśnić, jak można skomplikowaną sytuację krwawiącego kraju wykorzystywać w wewnętrznej walce politycznej - powiedział Wołodymyr Zełenski, którego słowa przytacza Ukrainska Prawda. - Jednak i to przejdziemy. Jestem pewien, że Ukraina jest zdolna do wytrwania, osiągnie swoje cele i pokona rosyjski terror - dodał.

Wcześniej rzecznik ukraińskiej straży granicznej Andrij Demczenko poinformował, że w niedzielny poranek ponad 2,4 tys. ciężarówek czekało po polskiej stronie na przekroczenie granicy.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę w sprawie unijnego programu SAFE.
W dniach 6–8 maja 2026 r. odbędzie się Polsko-Ukraiński Kongres Historyczny – największe dotychczas spotkanie historyków z Polski i Ukrainy poświęcone wspólnej refleksji nad historią stosunków obu narodów.
Niemal w całych Niemczech rozpoczął się w piątek nad ranem 48-godzinny strajk ostrzegawczy w transporcie publicznym - poinformowała agencja dpa, cytując przedstawiciela związku zawodowego Verdi, organizatora protestu.
Polskie MSZ chce zakończyć negocjacje z Czechami w sprawie ewentualnego zwrotu 368 ha ziemi, o które toczy się spór od lat 50. XX wieku.
Od 20 lutego Polska oficjalnie będzie mogła wznowić produkcję min przeciwpiechotnych. Pola minowe pojawią się na wschodniej oraz północnej granicy i wejdą w skład budowanej obecnie Tarczy Wschód.
75 lat temu, 15 lutego 1951 roku, podpisano umowę o korekcie granic między Polską a ZSRR. Sowieci przejmowali tereny żyzne i bogate w złoża węgla kamiennego, Polacy otrzymali w zamian malowniczy, ale biedny fragment Bieszczadów z niemal wyczerpanymi złożami ropy naftowej.
Jak podaje „Rz”, opierając się na raportach o relacjach Polaków i Ukraińców w 2025 r. opublikowanych przez Centrum Mieroszewskiego, 44 proc. Polaków popiera dalsze udzielanie pomocy wojskowej Kijowowi.
Politycy uczestniczą w obchodach rocznicy wybuchu powstania styczniowego. Jeszcze tego dnia planowana jest wspólna konferencja prezydentów.
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w Davos, że nie ma planów, aby jechać do Kijowa w związku z rocznicą rosyjskiej pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.