Polska
Koronki narodowe. Koronkarki z Koniakowa złożyły wniosek o uznanie ich dzieła za dziedzictwo narodowe

Koronkarki z Koniakowa w Beskidzie Śląskim złożyły w Narodowym Instytucie Dziedzictwa wniosek o wpisanie tradycji wytwarzania przez nie koronek na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Ich unikatowy sposób szydełkowania zwany jest heklowaniem.

Prace nad przygotowaniem wniosku do NID trwały rok. Złożenie zostało poprzedzone badaniami, wywiadami i konsultacjami społecznymi. Podczas jednego z takich spotkań koronkarki wyraziły chęć wpisania tradycji na listę dziedzictwa niematerialnego, co było niezbędne.

Jak powiedziała PAP Lucyna Ligocka-Kohut z gminnego ośrodka kultury w Istebnej, koronki są wizytówką wsi Koniaków. "Istotą tych szydełkowych serwet są liczne motywy przyrodnicze i ornamenty roślinne, komponowane koliście lub gwieździście. Wykonywane są z białych lub kremowych nici bawełnianych. Ich unikatowość polega na tym, że powstają bez żadnego szablonu czy wzornika, a mnogość elementów pojawiających się w danym dziele zależy głównie od wyobraźni koniakowskiej koronkarki” – wyjaśniła.

Wciąż żywa tradycja heklowania sięga początków XX w. Taki sposób szydełkowania nie jest stosowany nigdzie indziej. Przechodzi z pokolenia na pokolenie. W Koniakowie jest ok. 700 koronkarek.

Koronki są cennym podarunkiem. Otrzymali je m.in. papież Jan Paweł II oraz królowa angielska Elżbieta II. W 2013 r. pięć mieszkanek Koniakowa stworzyło największą koronkę na świecie. Serweta ma średnicę 5 m.

Według UNESCO dziedzictwo niematerialne to zwyczaje, przekaz ustny, wiedza i umiejętności oraz związane z nimi przedmioty i przestrzeń kulturowa, które są uznane za część własnego dziedzictwa przez daną wspólnotę, grupę lub jednostki.

Pierwszych wpisów na polską listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego dokonano w 2014 r. Znajdują się już na niej m.in. rusznikarstwo artystyczne i historyczne według tradycyjnej szkoły cieszyńskiej, szopkarstwo krakowskie i pochód Lajkonika, flisackie tradycje w Ulanowie, hafciarstwo kaszubskie szkoły żukowskiej, sokolnictwo, gwara warmińska jako nośnik tradycji ustnych, zabawkarstwo żywiecko-suskie i bartnictwo.

Źródło: www.kurier.pap.pl

Powiązane publikacje
Prawie 100 bezpłatnych wydarzeń, koncerty znanych artystów, spacery po zakamarkach Starego Miasta, warsztaty, spektakle i sportowe atrakcje – taki weekend czeka mieszkańców oraz turystów w Warszawie.
To powstająca w Oslo biblioteka, której książek nikt nie przeczyta jeszcze przez prawie 100 lat.
Od 3. lipca Kraków ponownie stanie się miejscem jednego z największych spotkań teatru ulicznego w tej części Europy.
Zamiast kurzyć się na półkach - żyją, zwłaszcza tego dnia. Mowa o książkach, które 17 czerwca pojawią się m.in. na Plantach i w specjalnym krakowskim tramwaju.
Rusza kolejny nabór w ramach inicjatywy, dzięki której lokalne organizacje pozarządowe z województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymają wsparcie finansowe, aby zadbać o te miejsca z szacunkiem i troską.
Noc Muzeów w Krakowie każdego roku odbywała się z piątku na sobotę, czyli o noc wcześniej niż w innych miastach, gdzie organizowana była z soboty na niedzielę.
Wśród najciekawszych eksponatów jest Apple I, pierwszy komputer Apple’a, sprzedawany początkowo jako goła płyta główna, dziś rzadki rarytas kolekcjonerski wart ponad 1 mln dolarów.
Pod Krakowem powstaje największe kino 360 stopni w Europie. Nowa atrakcja w kompleksie Alvernia Planet ma całkowicie zmienić sposób oglądania filmów i przyciągnąć turystów z całego kontynentu.
Polskie miasto rozpoczęło odbudowę zapomnianej atrakcji sprzed lat. Wiemy, kiedy wejdą tu pierwsi turyści.