W południowo-zachodniej Islandii po tygodniach intensywnych trzęsień ziemi wybuchł wulkan, podało biuro meteorologiczne tego kraju. Na razie ruch lotniczy nie został zakłócony — pisze "Financial Times".
Na półwyspie Reykjanes władze w ostatnich dniach ewakuowały prawie 4 tys. mieszkańców rybackiego miasteczka Grindavik i zamknęły pobliskie geotermalne spa Blue Lagoon.
W ostatnich latach na półwyspie doszło do kilku erupcji na bezludnych obszarach, ale władze stwierdziły, że przewidywana erupcja stanowi bezpośrednie zagrożenie dla miasta.
Reykjanes to wulkaniczny i sejsmiczny punkt zapalny na południowy zachód od stolicy Reykjaviku. Od końca października w regionie wokół Reykjaviku obserwuje się wzrost aktywności trzęsień ziemi.