Książka „Pieśń proroka”, która jest dystopijną wizją Irlandii pogrążonej w totalitaryzmie, otrzymała tegoroczną nagrodę Bookera, uznawaną za najbardziej prestiżową nagrodę literacką w Wielkiej Brytanii.
Akcja powieści rozgrywa się w Dublinie i opowiada historię rodziny zmagającej się z przerażającym nowym światem, w którym demokratyczne normy, do których przywykli, zaczynają zanikać.
46-letni Lynch powiedział, że historia dzieła została zainspirowana wojną w Syrii i kryzysem uchodźczym. "Prophet Song" to piąta książka w jego dorobku, a pracował nad nią przez cztery lata.
Przewodnicząca jury Esi Edugyan powiedziała, że panel szukał takiej powieści, która odwoływałaby się do bieżących wydarzeń. "W tych niespokojnych czasach szukaliśmy powieści z wizją przewodnią - książki, która przypomni nam, że jesteśmy czymś więcej niż sobą, przypomni nam o wszystkim, co warto ocalić" - powiedziała.