Leonid Iwaszow, prezes Akademii Problemów Geopolitycznych w Moskwie, przyznał, że Rosja włączyła się w konflikt syryjski, aby zapewnić Gazpromowi sprzedaż.
Generał Iwaszow był gościem audycji w telewizji Rossija 1. To wtedy potwierdził, że jeśli Kreml nie wsparłby Baszara al-Asada, to dziś miałby duży problem z budżetem centralnym.
Czytaj dalej: niezalezna.pl
Foto: commons.wikimedia.org