Świat
Izrael o całkowitym zniszczeniu Hamasu i wojnie na dwóch frontach

Gideon Sa’ar, minister w gabinecie premiera Izraela Benjamina Netanjahu, oświadczył w izraelskiej telewizji, że palestyński Hamas musi zostać zniszczony, aby nigdy więcej nie zagrażał państwu żydowskiemu.

Dodał, że będzie to lekcja dla całego regionu.

Sa'ar powiedział także, że Strefa Gazy musi stać się mniejsza wraz z przejęciem przez Izrael kontroli nad pasem ziemi na wschodzie i północy. Jego zdaniem byłby to bufor bezpieczeństwa i każdy, kto by tam się znalazł, zostałby przechwycony przez wojsko.

Polityk wyjaśnił, że są to jego osobiste poglądy, ale bardzo często przedstawia je publicznie jako członek rządu. Sa’ar jest przekonany, że utrata ziemi to cena, którą "Arabowie rozumieją".

Portal BBC komentuje, że taki rozwój sytuacji wzmocni najgorsze obawy Palestyńczyków, ponieważ przywołuje kluczową dla nich kwestię

Izrael jest przygotowany do prowadzenia wojny na dwóch lub większej liczbie frontów - zapewnił w niedzielę rzecznik Sił Obronnych Izraela (IDF) kontradmirał Daniel Hagari. Dodał, że wspierany przez Iran szyicki ruch Hezbollah eskaluje napięcie na granicy z Libanem, aby utrudnić izraelską ofensywę w Strefie Gazy.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Do tej pory nie trzeba było odwoływać żadnych lotów w związku z brakiem paliw. Natomiast jeśli już, to nie Polska jest najbardziej zagrożona problemem.
USA sugerują, żeby jedna z polskich baterii systemu Patriot została przerzucona na Bliski Wschód. Chcą też pocisków, które już są w naszym kraju – pisze „Rzeczpospolita”.
Ceny gazu w Europie mocno rosną w poniedziałek. Inwestorzy obserwują "wymianę" gróźb pomiędzy USA a Iranem w sprawie Cieśniny Ormuz, co zwiększa nerwowość na już i tak niestabilnym rynku paliw.
Prezydent Donald Trump oświadczył we wpisie w sieci, że Stany Zjednoczone nie potrzebują wsparcia NATO w kampanii przeciw Iranowi.
W nowym sondażu Polaków zapytano, kto jest winny wybuchowi wojny na Bliskim Wschodzie.
Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła w środę rezolucję, w której żąda wstrzymania przez Iran ataków na kraje Zatoki Perskiej i Jordanię i potępia działania tego państwa mające na celu zablokowanie lub utrudnienie żeglugi przez cieśninę Ormuz.
Według szacunków World Travel & Tourism Council sektor turystyczny na Bliskim Wschodzie traci w wyniku trwającego konfliktu wokół Iranu nawet 600 mln dol. dziennie.
Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował, że od 1 marca, czyli od początku wojny na Bliskim Wschodzie, w region wyjechało kilkuset Polaków.