Adresy obiektów podlegających rosyjskiemu wywiadowi i ministerstwu obrony znajdowały się w otwartym dostępie na stronie internetowej merostwa Moskwy w wykazie obiektów, których nie można odciąć od energii elektrycznej.
Takie informacje podały w poniedziałek media niezależne.
Wykaz ten z dokładnymi adresami specjalnych odbiorców prądu odkryli dziennikarze portalu Centrum Dossier, założonego przez przeciwnika Kremla, byłego szefa koncernu Jukos Michaiła Chodorkowskiego. Na liście są obiekty podlegające Służbie Wywiadu Zagranicznego (SWR) i wywiadowi wojskowemu GRU. Jak głosi tytuł, jest to spis "odbiorców energii elektrycznej, w przypadku których ograniczenie zużycia energii może spowodować następstwa w sferze gospodarki, ekologii i sferze socjalnej".
Autorzy materiału zwracają uwagę, że chodzi o miejsca, które, według prawa, objęte są tajemnicą państwową, np. zwykły obywatel może trafić do więzienia za ujawnienie miejsca dyslokacji wojsk. Merostwo ujawniło jednak dane o wszystkich jednostkach wojskowych i obiektach resortu obrony zlokalizowanych w Moskwie. O wielu z nich faktycznie było wiadomo, ale nikt nie sporządził całej ich listy.