Polska
Które miasto jest najbardziej zadłużone?

Wałbrzych jest najbardziej zadłużonym miastem w Polsce na prawach powiatu, średnia zaległość jednego dłużnika to 23,7 tys. zł. W pierwszej trójce są też Bytom i Świętochłowice - wynika z rankingu KRD.

W czołówce powiatów z największym długiem są: nowodworski, sztumski i malborski.

Pierwszą dziesiątkę najbardziej zadłużonych miast na prawach powiatu otwiera Wałbrzych w woj. dolnośląskim, gdzie zadłużenie w przeliczeniu na 1 tys. mieszkańców wynosi niemal 4 mln zł. Średnie zadłużenie jednego dłużnika to 23,7 tys. zł. Największy w całym kraju jest też tam odsetek dłużników wśród wszystkich mieszkańców – 16,67 proc.

"Oznacza to, że co 6. mieszkaniec Wałbrzycha jest wpisany do KRD" - wskazał prezes Krajowego Rejestru Długów (KRD) Adam Łącki.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Bank Gospodarstwa Krajowego opublikował raport poświęcony odporności polskich samorządów na różnego rodzaju kryzysy, w tym konflikty zbrojne.
Kraków po raz kolejny znalazł się na szczycie turystycznego rankingu przygotowanego przez znany amerykański magazyn. Otrzymał ocenę wyższą od Rzymu i Wiednia.
Mimo tego, że oferta gastronomiczna w Polsce jest coraz bardziej rozbudowana, wśród pizz wciąż dominuje klasyczna margherita, zwykle również najtańsza ze wszystkich.
Londyn, Frankfurt, Paryż, Warszawa – to duże europejskie miasta, w których wysokościowce stanowią kluczowy element panoramy.
Słynne brytyjskie uzdrowisko Bath zdobyło pierwsze miejsce w rankingu „Najszczęśliwszych miast świata 2026 roku”, opublikowanym przez magazyn „Time Out”.
Takiej rewolucji na Liście 100 najbogatszych Polaków "Wprost" jeszcze nie było.
W rankingu przygotowanym przez magazyn „Time Out” zwyciężył Kapsztad, doceniony za spektakularne krajobrazy, bliskość natury i wysoką jakość życia.
Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu został sklasyfikowany w dziedzinie kardiologii i chorób układu krążenia na 14. miejscu na świecie wśród uczelni w rankingu U.S. News Best Global Universities 2026–2027.
Nigdzie indziej w Europie liczba miliarderów nie rośnie szybciej niż w Polsce – odnotowuje gazeta „Svenska Dagbladet”.