Liczba ludności Polski w 2060 roku spadnie do 30,4 mln osób - ocenia GUS w swojej najnowszej prognozie demograficznej.
To najbardziej prawdopodobna według ekspertów prognoza. Ale czarny scenariusz zakłada, że może być dużo gorzej.
GUS przygotował prognozę w trzech wariantach: głównym, niskim i wysokim. Niski zakłada niskie współczynniki dzietności, niskie wartości trwania życia oraz niskie saldo migracji. Scenariusz wysoki – odwrotnie. Główny uwzględnia natomiast średnie warianty dzietności, migracji oraz trwania życia.
"Wyniki "Prognozy ludności na lata 2023–2060" wskazują na wyraźny ubytek ludności do 2060 r. W scenariuszu głównym przewiduje się spadek do 30,4 mln osób. Natomiast w scenariuszach alternatywnych odpowiednio do 26,7 mln w niskim oraz do 34,8 mln w wysokim - podał GUS.
Z prognozy wynika, że będzie postępował proces starzenia się ludności Polski, co oznacza wzrost odsetka osób w wieku 65 lat i starszych oraz duży spadek liczby dzieci i młodzieży do 17. roku życia. Jedynie w scenariuszu wysokim przewiduje się utrzymanie liczby osób należących do tej grupy na poziomie zbliżonym do 2022 r.