Na rynku nieruchomości mieszkalnych w ciągu ostatniego roku zachodziły dynamiczne zmiany.
Wybuch wojny za naszą wschodnią granicą i idący za nim przypływ migrantów, wzrost stóp procentowych, zaostrzenie polityki kredytowej banków, a ostatnio również dopłaty do kredytów. Wszystko to znacząco wpłynęło na potrzeby konsumentów. Jakich zatem mieszkań poszukują oni najchętniej?
Analitycy zajmujący się rynkiem nieruchomości mieszkalnych zauważyli zwiększone zainteresowanie przedmieściami. Mieliśmy z nim do czynienia już w ubiegłym roku, gdy przyjazd migrantów znacząco zwiększył popyt na mieszkania na wynajem. Obecnie, mimo że sytuacja uległa lekkiej stabilizacji, trend ten wciąż jest widoczny.
Najważniejszym czynnikiem wpływającym na duże zainteresowanie mieszkaniami na obrzeżach miast jest cena. Inflacja i wysokie stopy procentowe spowodowały, że zakup mieszkania dla wielu osób jest jeszcze większym wyzwaniem, niż było do tej pory. Mieszkania na przedmieściach lub w mniejszych miastach są znacznie tańsze. Różnice są zauważalne na pierwszy rzut oka – w ostatnim kwartale średnia cena ofertowa mieszkania w dużym mieście wynosiła 12 500 zł/mkw. Szacuje się ok. 10 proc. wzrost cen względem końcówki ostatniego roku. Najbardziej odczuwalny był on oczywiście w dużych aglomeracjach takich, jak Warszawa, Kraków czy Trójmiasto.