Nowe plany Sojuszu obejmują najbardziej newralgiczne punkty NATO. Jestem pewien, że uwzględniają korytarz suwalski i Bramę Brzeską – mówi dr Tomasz Smura dyrektor Biura Analiz w Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego.
"Ustalenia ze Szczytu NATO w Wilnie są kontynuacją pewnego procesu, który zaczął się po nielegalnej aneksji Krymu i rozpoczęciu pierwszej inwazji Rosji na Ukrainę w 2014 r. To wtedy NATO zmieniło swoje priorytety" - tłumaczył Smura.
I przypomniał, że NATO ma trzy podstawowe zadania: obrona i odstraszanie, zarządzanie kryzysowe oraz kolektywne bezpieczeństwo. Zauważył, że przed 2014 r. działania Sojuszu skoncentrowane były głównie wokół zarządzania kryzysowego.
"NATO było silnie zaangażowane w operacje w Afganistanie, a później w Iraku. Po roku 2014 zaczęło wracać do priorytetu z czasów zimnej wojny, czyli obrony i odstraszania" - wyjaśnił.