Kreml nie zgadza się z zarzutami kierowanymi przez polską prokuraturę pod adresem rosyjskich kontrolerów, których oskarża się o doprowadzenie do katastrofy lotniczej pod Smoleńskiej, w której zginął prezydent Polski Lech Kaczyński – pisze agencja TASS.
Z takimi wnioskami (o winie kontrolerów) nie sposób się zgodzić – oznajmił dziennikarzom rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Przypomniał, że Rosja prowadzi własne śledztwo w sprawie katastrofy.
Czytaj dalejj: RMF24