Świat
Marsze pierwszomajowe we Francji. Policja użyła gazu łzawiącego

W Paryżu i innych miastach Francji policja użyła gazu łzawiącego wobec demonstrantów, którzy na marszach z okazji 1 maja protestowali przeciwko reformie emerytalnej prezydenta Emmanuela Macrona.

W poniedziałek w całej Francji odbywają się kolejne protesty w związku z przeforsowaną przez rząd w połowie marca reformą. Emmanuel Macron przekonywał, że podniesienie wieku emerytalnego z 62 do 64 lat jest konieczne.

Na 1 maja francuscy związkowcy zapowiedzieli kolejną falę demonstracji. - Sądzę, że na ulice wyjdą setki tysięcy protestujących, może milion lub 1,5 miliona - mówił w niedzielę Laurent Berger, szef największego związku zawodowego we Francji, CFDT. Francuskie władze spodziewały się w całym kraju 500-650 tys. demonstrantów, w tym ok. 100 tysięcy w Paryżu.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
W majowy weekend na polskie drogi wyjechało ponad 2,5 tys. funkcjonariuszy policji. Od 30 kwietnia do 3 maja doszło do 278 wypadków, w których zginęło 20 osób, a 321 zostało rannych.
Nie lada gratka dla fanów paryskiej architektury. Pod młotek trafi fragment krętych schodów z paryskiej Wieży Eiffla. To kolejna tego typu oferta w ostatnich kilkunastu latach.
Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę w sprawie unijnego programu SAFE.
Niemal w całych Niemczech rozpoczął się w piątek nad ranem 48-godzinny strajk ostrzegawczy w transporcie publicznym - poinformowała agencja dpa, cytując przedstawiciela związku zawodowego Verdi, organizatora protestu.
Przez trzy miesiące działania programu „Bezpieczna Noc” zakaz sprzedaży alkoholu w nocy złamano tylko raz, w punkcie w Śródmieściu – wynika z danych urzędu miasta.
Ponad 3,5 tys. odbiorców w Polsce pozostaje bez dostępu do energii elektrycznej, a najtrudniejsza sytuacja panuje na Podlasiu oraz Warmii i Mazurach.
W domu zmarłego paryżanina odnaleziono, uważany za zaginiony i znany tylko z rycin, obraz Paula Rubensa „Ukrzyżowanie” namalowany około 1614-15. 30 listopada dzieło trafiło pod aukcyjny młotek osiągając cenę 2,3 miliona euro, przekraczając znaczenie zakładaną kwotę sprzedaży.
Luwr zamknął ciąg 9 sal po tym, jak podczas audytu wykryto „słabości konstrukcyjne” w belkach znajdujących się nad nimi.
Paul McCartney, były członek zespołu The Beatles, wydał pierwszy utwór od ponad pięciu lat. Są na nim szumy, klekot i szelest. Tym samym muzyk przyłączył się do protestu brytyjskich artystów przeciwko użyciu ich twórczości do trenowania AI bez płacenia tantiem