Riksdag, czyli parlament Szwecji, zatwierdził w środę zdecydowaną większością głosów przystąpienie kraju do Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Szwecja, podobnie jak Finlandia, wciąż czeka jednak na brakujące ratyfikacje ze strony Turcji i Węgier.
Przeciwne członkostwu w NATO były jedynie dwa z ośmiu ugrupowań w szwedzkim parlamencie: Partia Lewicy oraz Partia Ochrony Środowiska - Zieloni.
- Zostawiamy za sobą 200 lat niezaangażowania. To jest historyczna zmiana, ale konieczna. Nic tak szybko nie zmieni naszych zdolności obronnych jak przystąpienie do sojuszu wojskowego - podkreślił podczas debaty deputowany partii Szwedzcy Demokraci Aron Emilsson. Wskazał na zagrożenie ze strony Rosji po jej ataku na Ukrainę.