Świat
Szwajcarzy wolą oddać na złom sprawne pociski przeciwlotnicze niż oddać je Ukrainie

Armia Szwajcarii pozbywa się pocisków przeciwlotniczych, które mogłyby dobrze posłużyć Ukrainie – informuje portal dziennika „Neue Zuercher Zeitung”.

„Putin chce złamać Ukraińców (...), a Szwajcaria w tym czasie likwiduje broń przeciwlotniczą" - podkreśla portal i wyjaśnia, że chodzi o brytyjskie pociski rakietowe ziemia-powietrze typu Rapier.

"Putin chce złamać Ukraińców, Rosja raz po raz ostrzeliwuje elektrownie i budynki mieszkalne w nalotach, ludność cywilna cierpi – a Szwajcaria w tym czasie likwiduje broń przeciwlotniczą” - pisze dziennik.

Chodzi o brytyjskie pociski rakietowe ziemia-powietrze typu Rapier. „Armia szwajcarska dysponuje obecnie 60 takimi systemami, z czego zdemontowano już pierwszą część z nich” – potwierdził rzecznik szwajcarskiej armii Kaj-Gunnar Sievert.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) Rosja zmieniła taktykę ataku na Ukrainę, aby uszczuplić albo wręcz zlikwidować zapasy rakiet Patriot przeciwnika.
Od 20 lutego Polska oficjalnie będzie mogła wznowić produkcję min przeciwpiechotnych. Pola minowe pojawią się na wschodniej oraz północnej granicy i wejdą w skład budowanej obecnie Tarczy Wschód.
Jaki stosunek do Ukrainy mają Polacy? Ogólnopolska Grupa Badawcza opublikowała wyniki najnowszego sondażu.
Najsilniejsza waluta na świecie" osiągnęła najwyższy poziom względem dolara od 11 lat. Frank szwajcarski gwałtownie umocnił się wobec dolara.
Papież, kardynałowie, ale także Światowa Rada Kościołów i liderzy wielu wyznań chrześcijańskich jednym głosem apelują do chrześcijan o sprzeciw wobec polityki USA.
Rosja od dekad dąży do podważenia NATO. Teraz, gdy Trump dąży do przejęcia kontroli nad Grenlandią, Moskwa wiwatuje z boku.
Rada Pokoju, nowa instytucja, na której czele stoi prezydent USA Donald Trump zaczyna przybierać konkretną formę. Do Rady miało zostać zaproszonych ponad 60 przywódców.
Liderzy Francji, Niemiec, Włoch, Polski, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Danii opublikowali wspólne oświadczenie ws. Grenlandii.
Mimo intensywnej retoryki politycznej, ostrzegającej przed "niemiecką hegemonią" i zagrożeniem dla polskiej suwerenności, większość Polaków zachowuje dystans do tych obaw.