Polska
Zakopane pozbywa się śniegu

Po rekordowych opadach z ulic Zakopanego wywożony jest śnieg. Dotychczas wywieziono już 19 tys. metrów sześciennych śniegu, czyli ok. 1,2 tys. pełnych ciężarówek.

Hałdy śniegu z poboczy dróg, chodników i przystanków wywożone są nocą, aby nie zakłócać ruchu ulicznego.

Wywóz śniegu planowany jest także na nadchodzącą noc w gminie Poronin. Zalegający przy drogach śnieg będzie wywożony m.in. z najwyżej położonej wsi w Polsce, czyli z Zębu.

Śnieg może być wywożony tylko na wyznaczone place, blisko cieków wodnych. W Zakopanem taki skład śniegu jest zlokalizowany m.in. przy ul. Szkolnej nad Potokiem Zakopianka.

Według pomiarów stacji IMGW z siedzibą na zakopiańskiej Równi Krupowej, leżą tu już 73 cm śniegu. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Przed nami kilka dni, które zapiszą się w historii polskiej pogody. Zbliża się do nas ekstremalna fala upałów, która może pobić absolutne rekordy temperatury.
Przez wiele krajów europejskich przechodzi obecnie fala upałów, sięgających nawet 40 st. C. We Francji z powodu wysokiej temperatury odwołano zajęcia w szkołach.
Śnieg w Zakopanem i w Tatrach nie przestaje padać. Na Kasprowym Wierchu w poniedziałek pobity został tegoroczny rekord pokrywy śnieżnej.
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, od Zatoki Biskajskiej po państwa bałtyckie, pogodę kształtuje klin związany z Wyżem Azorskim.
Tegoroczna Wielkanoc może nie zmieścić się w normie. Chodzi o temperatury, które mogą być niższe od typowych dla tego okresu. Początek kwietnia przyniesie wyraźne ochłodzenie.
W najbliższych dniach — począwszy od czwartku, 26 lutego, czeka nas spore ocieplenie. Jednak prognoza pogody na marzec przyniesie zwrot akcji.
Zima nie składa broni - nowy tydzień upłynie pod znakiem intensywnych opadów śniegu i dużej zmienności aury. Przez kraj przetoczy się seria frontów atmosferycznych, a termometry oszaleją.
Najnowsze modele pogodowe wskazują na gwałtowny zwrot akcji w pogodzie nad Polską. Choć obecnie zmagamy się z arktycznym powietrzem, prognoza na najbliższe dwa tygodnie zapowiada diametralną zmianę aury.