NATOscope
Litwa: Pierwsze ćwiczenia wojskowe z udziałem żołnierzy brygady wojsk niemieckich

Około 250 niemieckich żołnierzy bierze udział w rozpoczynających się na Litwie pierwszych wspólnych ćwiczeniach od czasu osiągniętego w czerwcu porozumienia o rozmieszczeniu w tym kraju brygady wojsk niemieckich w celu wzmocnienia wschodniej flanki NATO.

Іnformuje o tym litewski resort obrony.

Niemieccy żołnierze i około 80 jednostek transportu wojskowego - bojowe wozy piechoty Boxer, transportery opancerzone, pojazdy rozpoznawcze i logistyczne 41. Brygady Grenadierów Pancernych przybyło do Kłajpedy w środę wieczorem. Pierwsi żołnierze niemieckiej brygady ze sprzętem na Litwę przybyli już na początku września.

Ćwiczenia wojskowe "Szybki Gryf", w których udział bierze w sumie około 300 żołnierzy, potrwają do 14 października i składają z trzech głównych części: logistyki i przybycia żołnierzy, polowych ćwiczeń taktycznych oraz szkolenia z użyciem żywego ognia.

Dowódca niemieckiego batalionu piechoty Rene Ochs powiedział, że jednostka po raz pierwszy gości na Litwie, a ćwiczenia są ważne dla krajów sojuszniczych.

"To znaczący wkład w obronę każdego centymetra terytorium NATO, a zwłaszcza tu, na Litwie" - wskazał Ochs.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk powiedział w czwartek PAP i Polskiemu Radiu, że rząd będzie rozmawiać z Niemcami o zniesieniu kontroli na granicy z Polską.
Amerykańskie wojska mogą zostać wycofane z krajów NATO, które nie udzieliły wystarczającego wsparcia USA podczas wojny z Iranem.
W ostatnich tygodniach kierowcy w Polsce i Niemczech z niedowierzaniem patrzą na wyświetlacze przy dystrybutorach. Jeszcze na początku miesiąca tankowanie w Polsce uchodziło za atrakcyjną alternatywę dla niemieckich cen, a dziś ta przewaga topnieje w oczach.
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.
Tuż pod nosem Rosjan pojawiły się nowe wojska NATO. W Norwegii rozpoczęły się manewry wojskowe pod kryptonimem "Cold Response 2026".
Niemal w całych Niemczech rozpoczął się w piątek nad ranem 48-godzinny strajk ostrzegawczy w transporcie publicznym - poinformowała agencja dpa, cytując przedstawiciela związku zawodowego Verdi, organizatora protestu.
Bawarski dziennik "Muenchner Merkur" w ostrych słowach ocenił, że postawę części zachodnich polityków.
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.