Polska
Firmy w Polsce planują zwolnienia grupowe. Pracę straciło już więcej osób niż rok temu

Łącznie od początku roku do końca lipca ponad 140 pracodawców zgłosiło do urzędów pracy plany przeprowadzenia zwolnień grupowych, które mają objąć blisko 12,7 tys. osób.

Informuje o tym dziś "Rzeczpospolita". Bezrobocie pozostaje na niskim poziomie, ale i tak w ciągu siedmiu miesięcy 2022 r. zatrudnienie straciło o ponad 25 proc. więcej pracowników niż przed rokiem.

W sierpniu 2022 r. stopa bezrobocia rejestrowanego osiągnęła poziom 4,9 proc. To najlepszy wynik od trzech dekad - informuje Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. W porównaniu do lipca liczba osób zarejestrowanych w urzędach pracy spadła o 2,1 tys. osób. Nie oznacza to, że zwolnień w tym roku nie było i nie ma. Wręcz przeciwnie.

Środowa "Rzeczpospolita" podała, że od początku roku do końca lipca pracę w Polsce straciło 12,9 tys. osób, o ponad 25 proc. więcej niż przed rokiem. A to nie koniec.

W tym samym okresie plany przeprowadzeniem zwolnień grupowych zgłosiło 140 firm. To m.in. pośrednik finansowy Open Finance, Grupa Eurocash, duży producent płytek ceramicznych Cerrad, PKO BP. Wypowiedzenia mają wręczyć prawie 12,7 tys. osobom.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Polska jest dobrym miejscem do życia i pracy. Tak przynajmniej sądzą setki tysięcy osób z innych krajów, które to u nas znalazły zatrudnienie i mogą żyć na wyższej stopie, niż u siebie, w ojczystym kraju.
Zgodnie z wynikami badania, 41 proc. polskich pracodawców planuje pozyskiwać nowych pracowników w nadchodzącym kwartale.
Nowej pracy aktywnie poszukuje 57 proc. Polaków w wieku 18–24 lata - wynika z raportu przygotowanego przez Pracuj.pl.
Wokół obecności obywateli Ukrainy w Polsce narosło wiele mitów. Najpopularniejszy z nich głosi, że "żyją z socjalu" i obciążają nasz system.
Stopa bezrobocia w styczniu wyniosła 6 proc. - podał we wtorek GUS. Tym samym potwierdziły się niepokojące szacunki resortu pracy.
Co szósty Polak drży na myśl o utracie pracy, a pozostali? Zdecydowana większość nie boi się jej, żyjąc w poczuciu względnego bezpieczeństwa.
Absolwenci polskich uczelni, którzy skończyli studia w 2023 r., zarabiali średnio 5,9 tys. zł brutto miesięcznie. Najwięcej w Warszawie i na Górnym Śląsku, najmniej w Krakowie i Rzeszowie – wynika z obliczeń ekspertów Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu.
Raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazuje, że w grupie zawodów narażonych na automatyzację pracuje już 3,7 mln osób. To pokazuje skalę wyzwań, przed którymi stoi rynek pracy.
Jeszcze niedawno trudno było sobie to wyobrazić. Browary, które budowały modę na piwo rzemieślnicze, dziś walczą o przetrwanie, a kolejne kultowe marki sięgają po ochronę przed bankructwem.