Polska
Oto najpopularniejsze imiona dla dzieci w bieżącym roku

Zofia i Antoni to najpopularniejsze imiona nadawane dzieciom w pierwszej połowie tego roku. Duży awans, z trzynastego na piąte miejsce, zaliczył Nikodem.

Pierwszą dziesiątkę wśród dziewczynek zamyka Pola, a wśród chłopców - Szymon.

Jak podano w komunikacie Cyfryzacji KPRM, w pierwszej połowie tego roku pojedynek na najpopularniejsze imię dla dziewczynek wygrała Zofia, która nieznacznie wyprzedziła ubiegłoroczną liderkę Zuzannę. Na trzecim miejscu wciąż pozostaje Hanna, natomiast Maja awansuje na miejsce 4. z piątej pozycji.

Według Cyfryzacji KPRM, Antoni, Jan i Aleksander - ta trójka od zeszłego roku triumfuje na podium imion męskich. Zmiana nastąpiła dopiero na miejscu 5., gdzie z miejsca 13. awansował Nikodem i zepchnął na pozycję 6. tradycyjnie popularnego Jakuba.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Finlandia po raz dziewiąty z rzędu została uznana najszczęśliwszym krajem świata. Na pierwszym miejscu "The World Happiness Report" jest nieprzerwanie od 2017 roku.
Ponad 90 proc. dzieci w polskich szkołach nie ma wystarczających zdolności ruchowych - wynika z raportu sporządzonego do projektu "WF z AWF. Aktywny dzisiaj dla zdrowia w przyszłości".
Zakaz używania telefonów komórkowych w podstawówkach obowiązywać będzie już niedługo.
Nowy raport przygotowany przez Compare the Market AU przyjrzał się 50 miastom z całego świata i ocenił je pod względem bezpieczeństwa, kosztów życia, wydatków na edukację i dostępu do terenów zielonych.
Polskie miasta stoją w obliczu poważnych zmian demograficznych. Malejąca liczba urodzeń, migracje młodych mieszkańców oraz starzenie się społeczeństwa sprawiają, że część ośrodków może w kolejnych dekadach znacząco się wyludnić.
We wtorek rusza ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych, które po raz pierwszy w historii potrwa dłużej niż jedną noc - zakończy się 5 marca.
Czy dzieci poniżej 15. roku życia powinny w ogóle korzystać z mediów społecznościowych? Ponad trzy czwarte Polaków uważa, że zdecydowanie nie.
Według najnowszych danych, Niemcy mają najstarszych pracowników w całej Unii Europejskiej. W 2024 roku aż 24% zatrudnionych w wieku 15-64 lat miało od 55 do 64 lat – to najwyższy wskaźnik w UE, gdzie średnia wynosi zaledwie 20,1%.
Zapaść demograficzna staje się faktem. Miasta przymierzają się do likwidacji przedszkoli. Warszawa już ogłosiła proces - pisze "Rzeczpospolita".