Świat
Francja: Lipiec najsuchszym miesiącem od ponad 50 lat

W lipcu spadło we Francji średnio tylko 9,7 mm deszczu. To najmniej od początku pomiarów w latach 1958-1959 - podała francuska narodowa służba meteorologiczna Meteo-France.

W całym kraju obowiązuje alert suszy i ograniczenia używania wody.

Według meteorologów deficyt opadów w kraju wynosi 84 proc. w porównaniu do normalnego stanu w latach 1991-2020.

Francuskie gminy zobowiązane są do dostarczania mieszkańcom wody beczkowozami. Mieszkańcy mają zakaz podlewania ogródków i mycia samochodów. W wielu gminach zużycie wody ograniczono jedynie do "podstawowych potrzeb życiowych ludności".

Lipiec 2022 był najsuchszym miesiącem od lipca 1959 - podał minister przemian ekologicznych Christophe Bechu. "Mamy falę upałów, która obciąża i zwiększa zapotrzebowanie na zasoby wody, i suszę" - ubolewał minister. "Widzimy błędne koło, do którego to wszystko nas prowadzi" - dodał Bechu.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
W środę na stacji hydrologicznej Warszawa-Bulwary na Wiśle zanotowano rekordowo niski stan wody na poziomie 98 cm - wynika z danych IMGW.
To lato zapisuje się w historii rekordami temperatur w wielu krajach Europy. W Polsce w Słubicach zanotowano 40,5 st. C, a na włoskiej Sardynii termometry pokazały 48,4 st. C, blisko europejskiego rekordu z 2021 r.
Wczoraj mogliśmy nieco odpocząć od gorąca, ale było to tylko chwilowe ochłodzenie. Nowy tydzień ma przynieść do Polski falę ekstremalnych upałów.
Dziś 2 sierpnia zdarzyła się na Węgrzech rzecz nie mająca miejsca od 44 lat. To całkowite wyłączenie jedynej siłowni jądrowej kraju. Dostarcza ona połowę potrzebnego Węgrom prądu.
Po kilku chłodniejszych i deszczowych dniach pogoda w Polsce ma się gwałtownie zmienić. Z prognoz IMGW wynika, że już od czwartku do kraju zacznie napływać bardzo ciepłe powietrze.
Zgromadzenie Narodowe, niższa izba parlamentu Francji, uchwaliła projekt ustawy przewidujący zakaz używania sieci społecznościowych przez dzieci w wieku poniżej 15 lat.
Pod koniec lipca do Polski może dotrzeć fala silnych upałów. Meteorolodzy przewidują, że w szczytowym momencie temperatury mogłyby sięgną 36°C.
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Przed nami kilka dni, które zapiszą się w historii polskiej pogody. Zbliża się do nas ekstremalna fala upałów, która może pobić absolutne rekordy temperatury.