Świat
WHO poinformowła, ile osób zmarło przez pandemię COVID-19

Według zaktualizowanych informacji od 1 stycznia 2020 roku do 31 grudnia 2021 roku pandemia COVID-19 spowodowała bezpośrednio lub pośrednio śmierć od 13,3 do 16,6 mln osób.

WHO wyjaśnia, że za pośrednie spowodowanie śmierci uważa takie przypadki, kiedy z powodu przeciążenia systemów opieki medycznej pacjentom nie udzielono właściwej opieki, np. przesunięto terminy zabiegów chirurgicznych czy chemioterapii.

Wcześniej dane z krajów zrzeszonych w WHO wskazywały, że od 1 stycznia 2020 roku do 31 grudnia 2021 pandemia spowodowała śmierć 5,4 mln osób.

Agencja AFP wyjaśnia, że od początku pandemii WHO alarmowała, iż dane na temat liczby przypadków śmiertelnych koronawirusa są zaniżone. Ponadto WHO wskazywało, że należy zwrócić uwagę na ogólną „podwyższoną śmiertelność”, czyli większą średnią liczbę zgonów, wywołaną przeciążeniem placówek medycznych.

W poniedziałek 9 maja poinformowano, że minionej doby w Polsce badania potwierdziły 184 zakażenia koronawirusem, w tym 25 ponownych. Nie stwierdzono żadnego przypadku śmierci w związku z COVID-19.

Wykonano 4096 testów w kierunku SARS-CoV-2.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Od wtorku 9 września wystawiane są elektroniczne skierowania na szczepienia przeciw COVID-19 w Internetowym Koncie Pacjenta. Zapisy ruszają 15 września 2025 r., natomiast pierwsze szczepienia odbędą się tydzień później, 22 września.
Mimo postępu w ostatniej dekadzie skala nierówności w dostępności podstawowych usług nadal jest ogromna. Miliardy ludzi nie mają dostępu do wody pitnej, urządzeń sanitarnych i higieny.
4 marca 2020 roku w Polsce potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Mniej więcej dwa tygodnie później zaczął się lockdown.
11 stycznia 2020 roku Chiny potwierdziły pierwszy śmiertelny przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.
Na świecie i w Europie rozprzestrzenia się nowy podwariant wirusa SARS-CoV-2 o nazwie XEC. Wykryto go już w Niemczech, Danii, Wielkiej Brytanii oraz USA. Eksperci ostrzegają, że za kilka tygodni może być dominujący.
Miliarder i filantrop Bill Gates spędził ostatnie kilka dekad ostrzegając opinię publiczną przed złowieszczymi problemami, od nadchodzących „katastrof klimatycznych” po niszczycielskie cyberataki.
W odpowiedzi na wzrost liczby przypadków zakażenia małpią ospą, szczególnie na kontynencie afrykańskim, 14 sierpnia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego.
Za trzy lata może się pojawić kolejny koronawirus o potencjale pandemicznym. W Polsce o zagrożeniu jednak się nie myśli, a instytucje państwowe nie wyciągają wniosków z błędów popełnionych w czasie COVID-19.