Polska
Niedzielski: mamy większą odporność na COVID-19 niż inne państwa

Odporność na COVID-19 w Polsce wynosi powyżej 95 proc. To efekt szczepień , ale i przechorowania koronawirusa.

Skala zachorowań w Polsce była bardzo duża, więc mamy większą odporność populacyjną niż inne kraje - przekonuje minister zdrowia Adam Niedzielski.

Minister Adam Niedzielski we wtorek (19 kwietnia), odnosząc się o sytuacji epidemiologicznej na antenie TVN24, wskazywał, że Polska na tle Europy ma zdecydowanie lepszą sytuację, która wynika z ogólnej odporności społeczeństwa na COVID-19. Jak podkreślił, ta nie wynika tylko ze szczepień, ale też z nabycia odporności w wyniku przechowania COVID. - Według naszych badań jest to powyżej 95 proc. - przekazał i wyjaśnił, że to tłumaczy, dlaczego liczba zakażeń koronawirusem w Polsce jest dziś wyraźnie niższa niż w innych państwach.

Dopytywany o to, czy obecne statystyki odzwierciedlają faktyczną sytuację w kraju i czy nie są wynikiem odejścia od masowego testowania, przyznał, że “z pewnością raportowane dane nie pokazują całej statystyki”, ale zapewnił, iż “także poprzez liczbę hospitalizacji widać, że pandemia słabnie”.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Od wtorku 9 września wystawiane są elektroniczne skierowania na szczepienia przeciw COVID-19 w Internetowym Koncie Pacjenta. Zapisy ruszają 15 września 2025 r., natomiast pierwsze szczepienia odbędą się tydzień później, 22 września.
4 marca 2020 roku w Polsce potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Mniej więcej dwa tygodnie później zaczął się lockdown.
11 stycznia 2020 roku Chiny potwierdziły pierwszy śmiertelny przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.
Na świecie i w Europie rozprzestrzenia się nowy podwariant wirusa SARS-CoV-2 o nazwie XEC. Wykryto go już w Niemczech, Danii, Wielkiej Brytanii oraz USA. Eksperci ostrzegają, że za kilka tygodni może być dominujący.
Miliarder i filantrop Bill Gates spędził ostatnie kilka dekad ostrzegając opinię publiczną przed złowieszczymi problemami, od nadchodzących „katastrof klimatycznych” po niszczycielskie cyberataki.
W odpowiedzi na wzrost liczby przypadków zakażenia małpią ospą, szczególnie na kontynencie afrykańskim, 14 sierpnia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego.
Za trzy lata może się pojawić kolejny koronawirus o potencjale pandemicznym. W Polsce o zagrożeniu jednak się nie myśli, a instytucje państwowe nie wyciągają wniosków z błędów popełnionych w czasie COVID-19.
Afrykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom biją na alarm: nowa, groźniejsza forma małpiej ospy szerzy się w ekspresowym tempie, szczególnie w Kongu.