Polska
Ukraińcy napędzają handel w Polsce

Część przedsiębiorców nie odbudowała jeszcze swojego biznesu po pandemii, a już musi się mierzyć z wyzwaniami, jakie niesie wojna w Ukrainie.

Handel jest beneficjentem napływu uchodźców ze Wschodu, ale kryzysowe nastroje widać już u producentów oraz w sektorze budowlanym – wynika z badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego i Banku Gospodarstwa Krajowego udostępnionego Business Insider Polska.

Mimo że pandemia COVID-19 i jej skutki są ciągle odczuwalne dla przedsiębiorców, to już muszą oni mierzyć się z nowymi zagrożeniami, które niesie kryzys wynikający z rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Z comiesięcznego badania realizowanego wspólnie przez Polski Instytut Ekonomiczny i Bank Gospodarstwa Krajowego wynika, że najlepiej z wojennymi wyzwaniami radzi sobie handel.

W kwietniowych wynikach badania PIE i BGK widać, że wzrost sprzedaży miesiąc do miesiąca odnotowały firmy handlowe (47 proc.) i branża TSL (29 proc.), co ma bezpośredni związek ze wzmożonym napływem uchodźców z Ukrainy i pomocą udzielaną im przez nasz kraj.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.
Polacy wskazali produkty spożywcze, których zamierzają szukać w tym roku w gazetkach promocyjnych przed Wielkanocą. Liderem wcale nie są jajka.
W ostatnich miesiącach podwyżki cen w sklepach utrzymywały się na stabilnym poziomie, choć przewyższającym wskaźnik CPI. W lutym codzienne zakupy podrożały o 3,8% rdr.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Coraz więcej polskich gospodarstw domowych ogranicza alkohol i zmniejsza ilość cukru w codziennej diecie. Zmiany widać już w danych rynkowych.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.