Polska i Ukraina
Płock odpowiada na apel mera Charkowa i organizuje zbiórkę darów

Płock (Mazowieckie) organizuje zbiórkę darów dla Charkowa, o którą poprosił w dramatycznym apelu mer tego ukraińskiego miasta Ihor Terechow.

Transport z pomocą humanitarną ma wyruszyć tam w najbliższy wtorek. Potrzebne są m.in. żywność, w tym dla dzieci oraz leki.

"Otrzymałem dramatyczną prośbę od mera Charkowa Ihora Terechowa o pomoc w związku z kryzysem humanitarnym, do jakiego doprowadzili rosyjscy agresorzy bombardując w tym ukraińskim mieście osiedla mieszkaniowe i infrastrukturę, m.in. szpitale, szkoły, przedszkola" - oznajmił w niedzielę na Facebooku prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.

Jak zapowiedział, w najbliższy wtorek dotrze tam TIR, który po zapakowaniu potrzebnymi artykułami zostanie wysłany do Charkowa. "Bardzo proszę Państwa o wsparcie w przygotowaniu transportu" - zaapelował prezydent Płocka. Dodał, iż dary można przynosić do tamtejszego ratusza w godz. 8-19, codziennie, także w niedzielę lub do Punktu Zbiórki Darów przy ul. Misjonarskiej, który działa w dni powszednie w godz. 8-18.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
W nowym sondażu Polaków zapytano, kto jest winny wybuchowi wojny na Bliskim Wschodzie.
Według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) Rosja zmieniła taktykę ataku na Ukrainę, aby uszczuplić albo wręcz zlikwidować zapasy rakiet Patriot przeciwnika.
Wojna kosztuje – i to niemało. Najnowsze dane opublikowane przez amerykański think tank Center for Strategic and International Studies rzucają światło na gigantyczne wydatki, jakie ponoszą Stany Zjednoczone w związku z operacjami przeciwko Iranowi.
Ponad połowa Polaków nie popiera interwencji Stanów Zjednoczonych i Izraela w Iranie — wynika z sondażu SW Research przeprowadzonego na zlecenie Onetu.
W obliczu rosnącego napięcia na arenie międzynarodowej zapytaliśmy Polaków o to, jak nasz kraj powinien zachować się wobec otwartego konfliktu zbrojnego między USA a Iranem.
- To nie tylko wsparcie Ukrainy, ale i inwestycja w bezpieczeństwo Unii Europejskiej. Tak długo, jak Ukraina się skutecznie broni, tak długo jesteśmy bezpieczni, zwłaszcza w tej części Europy - mówiła w TOK FM Katarzyna Smyk, szefowa Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.
Ponad 68 proc. Polaków obawia się inwazji militarnej na nasz kraj - wynika z raportu Uniwersytetu SWPS "Polacy i Polki w obliczu wojny - obawy, poczucie skuteczności, przewidywane reakcje".
Wystawa «Byłem Polakiem – obywatelem Ukrainy» przedstawia 39 nazwisk – 39 historii poległych bohaterów polskiego pochodzenia, urodzonych i mieszkających w Ukrainie, którzy stanęli w jej obronie podczas wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Coraz mniej Polaków popiera przyjmowanie uchodźców z Ukrainy - wynika z najnowszego badania CBOS.