Polska
COVID-19 od 1 kwietnia będzie traktowany jak zwykła infekcja

Od 1 kwietnia NFZ nie będzie już płacić za wymazy do testów, ani za same testy na COVID-19 – poinformował w poniedziałek wieczorem prezes NFZ.

W związku z zarządzeniem, podmioty lecznicze będą testować pacjentów na koronawirusa na własny koszt.

Zarządzenie prezesa NFZ w sprawie testów zaskoczyło wiele osób. Poprzednie rozporządzenie, w którym prezes zapowiedział zniesienie od 1 kwietnia dodatków dla szpitali i dla personelu, ukazało się bowiem z miesięcznym wyprzedzeniem. Teraz zmiana wchodzi w życie niemal natychmiast.

„Od 1 kwietnia 2022 r. zostaje wstrzymane odrębne finansowanie procedury wykonywania testów do diagnostyki SARS-CoV-2 przez apteki ogólnodostępne, laboratoria i mobilne punkty pobrań, a także inne podmioty lecznicze włączone w system testowania z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19” – czytamy na stronie NFZ.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Od wtorku 9 września wystawiane są elektroniczne skierowania na szczepienia przeciw COVID-19 w Internetowym Koncie Pacjenta. Zapisy ruszają 15 września 2025 r., natomiast pierwsze szczepienia odbędą się tydzień później, 22 września.
4 marca 2020 roku w Polsce potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Mniej więcej dwa tygodnie później zaczął się lockdown.
11 stycznia 2020 roku Chiny potwierdziły pierwszy śmiertelny przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.
Na świecie i w Europie rozprzestrzenia się nowy podwariant wirusa SARS-CoV-2 o nazwie XEC. Wykryto go już w Niemczech, Danii, Wielkiej Brytanii oraz USA. Eksperci ostrzegają, że za kilka tygodni może być dominujący.
Miliarder i filantrop Bill Gates spędził ostatnie kilka dekad ostrzegając opinię publiczną przed złowieszczymi problemami, od nadchodzących „katastrof klimatycznych” po niszczycielskie cyberataki.
W odpowiedzi na wzrost liczby przypadków zakażenia małpią ospą, szczególnie na kontynencie afrykańskim, 14 sierpnia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego.
Za trzy lata może się pojawić kolejny koronawirus o potencjale pandemicznym. W Polsce o zagrożeniu jednak się nie myśli, a instytucje państwowe nie wyciągają wniosków z błędów popełnionych w czasie COVID-19.
Afrykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom biją na alarm: nowa, groźniejsza forma małpiej ospy szerzy się w ekspresowym tempie, szczególnie w Kongu.