«Młodzieżowa armia», czyli patriotyzm w wojskowym stylu. Władimir Putin miał pomysł i właśnie wprowadza go w życie rosyjskich szkół. Powołany przez prezydenta Rosji ruch ma już 15 tysięcy członków, a liczy wiele więcej. Dzieci mają nauczyć się strzelać, a także poznać podstawy taktyki i musztry oraz wiedzieć, że wróg czyha na Zachodzie.
Młodzież na poligonie, strzelająca do celu, czołgająca się po ziemi z karabinami w dłoniach. Tak właśnie rosyjskie władze widzą wychowanie patriotyczne.
Czytaj dalej: tvn24.pl