Świat
Hakerzy Anonymous włamali się do drukarek tysięcy Rosjan

Hakerzy z kolektywu Anonymous włamali się do drukarek tysięcy rosyjskich użytkowników. Za ich pośrednictwem przesłali im komunikat o kłamstwach putinowskiej propagandy.

Dołączyli też instrukcje, jak się przed nią bronić przez instalację specjalnego oprogramowania.

Jak przekazali Anonymous w tweecie, w ramach akcji wydrukowano dotąd ponad 100 tys. kopii oświadczeń nawołujących do niedawania wiary kremlowskiej wersji wojny na Ukrainie. „Obywatele Rosji, działajcie teraz, by powstrzymać terrorystów. Putin zabija tysiące ludzi na Ukrainie” – napisano.

W oświadczeniu cytowanym przez amerykański portal International Business Times (IBT) podkreślono również, że w wojnie rozpętanej przez Władimira Putina chodzi o „granice i strach przed Zachodem”, a nie o Ukrainę. Zauważono, że „kawałek papieru i atramentu to mała cena za krew niewinnych”.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Według węgierskiego dziennikarza śledczego Kreml powołał specjalny zespół, który ma za zadanie ingerować w kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech.
Poważne ostrzeżenie dotyczące zagrożenia dla infrastruktury energetycznej objęło wszystkie kraje nordyckie – informuje szwedzka stacja TV4.
Służby badają atak hakerski, którego ofiarą padła infrastruktura Uniwersytetu Warszawskiego. „Złośliwe oprogramowanie zostało zidentyfikowane na jednej ze stacji roboczych uczelni” – przekazał wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Prywatna Wyższa Szkoła Społeczno-Ekonomiczna w Gdańsku uruchamia studia podyplomowe „geopolityka i geostrategia”. Ich kierownikiem ma być Leszek Sykulski – politolog znany z jawnie prorosyjskich poglądów i działalności politycznej.
Wszystko wskazuje na to, że grudniowe nieudane ataki na infrastrukturę energetyczną to rosyjski sabotaż, który miał zdestabilizować sytuację w Polsce – przekazał wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Wzrost przestępstw z nienawiści wobec Ukraińców w Polsce staje się coraz bardziej widoczny, co zbiega się z polityczną batalią o pomoc dla Kijowa.
W centrum Moskwy otwarto wystawę "Dziesięć wieków polskiej rusofobii", przygotowaną przez Rosyjskie Towarzystwo Wojskowo-Historyczne. Organizatorzy zarzucają Polsce m.in. "zdradę podczas II wojny światowej" i "fałszowanie historii Katynia".
Po nocnym naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony w sieci od razu pojawiła się fala fałszywych doniesień. Rząd ostrzega przed dezinformacją i apeluje o korzystanie wyłącznie z oficjalnych źródeł wiadomości.
Rosja zwiększa swoją obecność w Afryce, wykorzystując jako narzędzie wpływu rozmaite programy edukacyjne i młodzieżowe.