Amerykanie wydają coraz więcej na mieszkanie, jedzenie, benzynę, transport, opiekę medyczną itp. zaciągając długi.
Dla przeciętnej rodziny sięgają one obecnie 155 622 dolary. Ich dochody nie nadążają za wzrostem kosztów utrzymania.
„W ciągu ostatnich dwóch lat mediana dochodu spadła o trzy proc., podczas gdy koszty utrzymania wzrosły o prawie siedem proc., częściowo z powodu większych wydatków mieszkaniowych i medycznych” – zauważyła telewizja CNBC.
Jak wynika z sondażu NerdWallet ponad trzy czwarte (78 proc.) Amerykanów otrzymało jakąś formę pomocy w związku z pandemią Covid-19. Przeznaczyli je m.in. na zakup artykułów pierwszej potrzeby lub spłatę długów. Wciąż powiększa się jednak ich zadłużenie na kartach kredytowych. Zwiększa się też dług hipoteczny, na pożyczkach samochodowych, czy studenckich.
"Już ostatnie półtora roku było ciężkie dla milionów Amerykanów, którzy stracili pracę. Teraz mamy do czynienia z rosnącymi kosztami najbardziej niezbędnych rzeczy: żywności, mieszkań, paliwa, transportu i opieki medycznej. Wielu ludziom trudno sprostać wydatkom" – oceniła cytowana przez CNBC Sara Rathner, ekspert NerdWallet ds. kart kredytowych.