Domy publiczne w stolicy Niderlandów borykają się z niedoborem personelu i muszą odmawiać usług 80 proc. klientów - informuje telewizja AT5. Powodem jest pandemia Covid-19, podczas której wiele pań odeszło z zawodu.
- Nasze byłe pracowniczki podczas blokady wybrały inne ścieżki kariery zawodowej i już do nas nie wróciły - powiedziała telewizji właścielka agencji towarzyskiej Yantra.