W globalnym zestawieniu najbardziej zakorkowanych miast na świecie znalazło się siedem polskich metropolii. Kto wypadł najgorzej?
Wbrew pozorom – nie chodzi o Warszawę, stolica Polski wypada całkiem nieźle w zestawieniu.
Zapewne nie ma na świecie dużego miasta, której mieszkańcy nie narzekaliby na tłok, korki i związane z tym niewygody. Pod tym względem, niezależnie od szerokości geograficznej, jesteśmy podobni.
Jak naprawdę wygląda sytuacja? W których miastach mieszka się gorzej, a w których mieszkańcy mogą cieszyć się spokojem i brakiem chaosu na ulicach? Nieco światła na ten temat rzuca raport firmy Inrix zajmującej się analizą ruchu samochodowego na całym świecie. W tym roku w zestawieniu uwzględniono ponad tysiąc miast. Jak w tym zestawieniu wypadły największe polskie metropolie?
Ludzie na całym świecie – również Polacy – powoli wracają do „nowej normalności”, choć pandemia nie odpuściła jeszcze i nadal w wielu krajach obowiązują surowe obostrzenia. Sytuacja na drogach wróciła jednak do normy, o pustych ulicach z wiosny 2020 roku możemy dzisiaj jedynie marzyć. W miastach znów jest tłoczno.