Polska
Co dziesiąty Polak boryka się z problemem zadłużenia

Według Rejestru Dłużników oraz bazy informacji kredytowych BIK na 61 proc. tych niesolidnych dłużników (ponad 1,66 mln osób) ciąży spłata przeterminowanych zobowiązań, które nie przekraczają 10 tys. zł.

Zaległości wobec telekomów, operatorów telewizji kablowej, firm windykacyjnych, długi czynszowe, alimentacyjne, niezapłacone koszty sądowe oraz raty kredytów i pożyczek ma 2,73 mln osób, czyli niecałe 9 proc. pełnoletniej populacji. Na rekordziście, 48-letnim mieszkańcu Pomorza, ciąży 75,7 mln zł długu - wynika z danych BIG InfoMonitor i bazy informacji kredytowych BIK.

Jak wynika z badania zrealizowanego przez Quality Watch dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, dla 28 proc. badanych Polaków barierą powodującą, że "zaczynają wątpić w szanse spłaty swoich zobowiązań" jest właśnie 10 tys. zł. Częściej jest to "ciężar nie do udźwignięcia" dla osób starszych (37 proc.), kobiet (33 proc.) oraz mieszkańców małych miast do 20 tys. (33 proc.) niż aktywnych zawodowo 35-44 latków (23 proc. wskazań) oraz mężczyzn (22 proc.).

W ujęciu geograficznym wyraźnie częściej kwoty tej boją się mieszkańcy woj. pomorskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Życie zawodowe Polaków potrwa średnio 35,9 lat — wynika z najnowszych, opublikowanych w czwartek danych Eurostatu za 2025 r.
Finansową poduszkę bezpieczeństwa jako główny cel odkładania pieniędzy wybrało 55 proc. respondentów. Jednocześnie oszczędzający nie chcą zamrażać środków na słabo oprocentowanych lokatach.
Blisko 205 km nowych dróg ekspresowych zyskało właśnie potężne wsparcie finansowe.
67 proc. Amerykanów bardziej martwi się brakiem pieniędzy na emeryturze niż śmiercią - wynika z badania, na które powołuje się dziennik "USA Today".
Mniejsza liczba studentów z zagranicy to nie tylko wyzwanie dla uczelni, ale także dla lokalnej gospodarki.
Największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Takiej rewolucji na Liście 100 najbogatszych Polaków "Wprost" jeszcze nie było.
W 2025 r. ceny w Polsce wyniosły 73,3 proc. średniej unijnej, w 2015 r. było to niecałe 58 proc.
Nigdzie indziej w Europie liczba miliarderów nie rośnie szybciej niż w Polsce – odnotowuje gazeta „Svenska Dagbladet”.