Polska i świat
Szlak bojowy Armii Andersa na znaczkach

Poczta Polska wydała znaczek pocztowy upamiętniający szlak bojowy Armii Andersa, który ma przypominać o losach polskich żołnierzy na trzech kontynentach oraz towarzyszącej im nadziei na powrót do domów.

Projekt Andrzeja Gosika pokazuje polskich żołnierzy wciągających na wzgórze Monte Cassino skrzynki z amunicją.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Instytut Strat Wojennych (ISW), który prowadzi badania na temat strat poniesionych przez Polskę w wyniku agresji ZSRR we wrześniu 1939 r., zaprezentował w poniedziałek pierwsze efekty swojej pracy.
W centrum Berlina powstanie pomnik upamiętniający polskie ofiary narodowego socjalizmu i niemieckiej okupacji w latach 1939-1945.
86 lat temu na terytorium Rzeczypospolitej wkroczyły wojska sowieckie. Polska, która od ponad 2 tygodni broniła się przed agresją ze strony Niemiec, otrzymała kolejny wielki cios.
Nie milkną echa słów prezydenta Karola Nawrockiego, który ponowił żądanie reparacji od Niemiec podczas obchodów 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte.
10 lipca 1941 r. w Jedwabnem zamordowanych zostało mniej więcej 340 miejscowych Żydów, większość z nich spalono żywcem w stodole. Według ustaleń IPN sprzed ponad 20 lat zbrodni dokonali Polacy, ale z niemieckiej inspiracji.
8 maja 1945 roku o godzinie 23.01 czasu środkowo-europejskiego zakończyła się II wojna w Europie - największa i najkrwawsza wojna w historii ludzkości.
Z nadejściem jesieni wielu Polaków zaczyna odczuwać obniżenie nastroju, popularnie określane jako jesienna chandra. Często sięgają po różnorodne strategie, aby poprawić swój nastrój i przeciwdziałać sezonowemu przygnębieniu.
50 lat temu zmarł Oskar Schindler, nazistar, który podczas II wojny światowej ocalił w Krakowie ponad tysiąc Żydów. Początkowo zatrudniał ich w swojej fabryce, bo stanowili tanią siłę roboczą, z czasem chodziło mu już tylko o ratowanie ludzi.
Dzisiejsze Niemcy, jak i Rosja, są kontynuatorami tych, które istniały we wrześniu 1939 r. Niemcy kanclerza Olafa Scholza nie poczuwają się do polityki eksterminacji naszych przodków, a Rosja Władimira Putina jest następcą Rosji Józefa Stalina. Oba kraje nie zamierzają zadośćuczynić krzywdom – czytamy na potalu niezalezna.pl.