Polska i świat
Cenowa gorączka na rynku używanych samochodów

Przez wyhamowanie produkcji w fabrykach samochodów używane auta zaczęły mocno drożeć. Te nie starsze niż rok kosztują w autokomisach już więcej niż ich nowe odpowiedniki.

Europejski rynek wtórny wysycha przez kryzys z brakiem półprzewodników, który ograniczył produkcję samochodów. Ci, którzy czekają na samochód z salonu, odkładają sprzedaż swojego aktualnego auta do momentu, aż będą mieli to nowe lub w ogóle tego pierwszego się nie pozbywają.

Według internetowej platformy sprzedaży Carvago.com dostępność w Europie używanych samochodów jest najniższa od pięciu lat. Dane międzynarodowej sieci autokomisów AAA Auto, porównujące trzy kluczowe rynki Europy Środkowo-Wschodniej – polski, czeski i słowacki – wskazują, że największy spadek dostępności samochodów wystąpił właśnie u nas, i to przy dużych podwyżkach cen.

Jeśli w Polsce w maju 2020 r. liczba ofert używanych aut sięgała 290 tys., to w styczniu 2021 r. spadła do 192 tys., a teraz skurczyła się do 153 tys. We wrześniu średnia cena z ofert w autokomisach, serwisach internetowych oraz u dilerów samochodów używanych zwiększyła się do 21,9 tys. zł wobec 20 tys. zł w sierpniu – czytamy w "Rz".

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.
Polacy wskazali produkty spożywcze, których zamierzają szukać w tym roku w gazetkach promocyjnych przed Wielkanocą. Liderem wcale nie są jajka.
W ostatnich miesiącach podwyżki cen w sklepach utrzymywały się na stabilnym poziomie, choć przewyższającym wskaźnik CPI. W lutym codzienne zakupy podrożały o 3,8% rdr.
Inflacja konsumencka w lutym wyniosła 2,1 proc. rok do roku - wynika z danych GUS. Dane za styczeń okazały się lepsze od prognoz.
W środę wzrosną stawki opłat za przejazd płatnymi odcinkami A2 na trasie Nowy Tomyśl – Konin.
Coraz więcej polskich gospodarstw domowych ogranicza alkohol i zmniejsza ilość cukru w codziennej diecie. Zmiany widać już w danych rynkowych.
Ceny ropy naftowej i oleju napędowego poszybowały, choć dosyć szybko zaczęły maleć. Rynek reaguje na napięcia wokół Iranu i cieśniny Ormuz - w której utknęły tankowce przewożące surowce, ale na razie w Polsce hurtowe ceny paliw zmieniają się minimalnie.
Zjedzenie co najmniej jednego pączka w tłusty czwartek deklaruje blisko 84 proc. Polaków, a prawie 60 proc. ma zamiar zjeść tego dnia od 2 do 4 sztuk - wynika z przygotowanego dla PAP raportu UCE Research.