Do poważnej awarii doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na trasie rurociągu dostarczającego gaz z Turcji do Rumunii. Jak podał krajowy operator Bułgartransgaz, rurociąg został uszkodzony wskutek wybuchu, który nastąpił o godzinie 3:00 w nocy. Według wstępnych ustaleń nie był to atak terrorystyczny.
Po wystąpieniu awarii natychmiast wstrzymano dostawy gazu do Rumunii. Kilka godzin później wstrzymano również tranzyt do Serbii i Węgier.