Inflacja w 2022 r. w ujęciu średniorocznym będzie wyższa niż w 2021 r. - to zdanie, z którym zgadza się coraz więcej ekonomistów oceniających sytuację w Polsce.
Janusz Janowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu, wskazał, że wpływ na rosnące ceny będą miały przede wszystkim dwa czynniki.
- Inflacja nie ma charakteru przejściowego. Jest cały szereg czynników o charakterze strukturalnym, które powodują, że ta inflacja może utrzymać się dłuższy czas - ocenił w programie "In Business" Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. Jak wyjaśnił tymi czynnikami są: ceny energii i żywności.
- Energia będzie drożała wiele lat, bo spoczywa na nas obowiązek przejścia na odnawialne źródła energii i eliminacji szkodliwych - mówił i przypominał, że wzrosty cen będą "szczególnie dotkliwie" w państwach, gdzie kluczową rolę w miksie energetycznym odgrywa węgiel. - Z cenami żywności jest podobnie, ale przyczyna jest inna. (Wzrost cen - red.) To wynik zmian klimatycznych, które odciskają się na rolnictwie i wielkości zbiorów - wyliczał Jankowiak.