Polska
Ceny nie przestaną rosnąć

Inflacja w 2022 r. w ujęciu średniorocznym będzie wyższa niż w 2021 r. - to zdanie, z którym zgadza się coraz więcej ekonomistów oceniających sytuację w Polsce.

Janusz Janowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu, wskazał, że wpływ na rosnące ceny będą miały przede wszystkim dwa czynniki.

- Inflacja nie ma charakteru przejściowego. Jest cały szereg czynników o charakterze strukturalnym, które powodują, że ta inflacja może utrzymać się dłuższy czas - ocenił w programie "In Business" Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. Jak wyjaśnił tymi czynnikami są: ceny energii i żywności.

- Energia będzie drożała wiele lat, bo spoczywa na nas obowiązek przejścia na odnawialne źródła energii i eliminacji szkodliwych - mówił i przypominał, że wzrosty cen będą "szczególnie dotkliwie" w państwach, gdzie kluczową rolę w miksie energetycznym odgrywa węgiel. - Z cenami żywności jest podobnie, ale przyczyna jest inna. (Wzrost cen - red.) To wynik zmian klimatycznych, które odciskają się na rolnictwie i wielkości zbiorów - wyliczał Jankowiak.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.
Tegoroczna Wielkanoc może nie zmieścić się w normie. Chodzi o temperatury, które mogą być niższe od typowych dla tego okresu. Początek kwietnia przyniesie wyraźne ochłodzenie.
W ostatnich miesiącach podwyżki cen w sklepach utrzymywały się na stabilnym poziomie, choć przewyższającym wskaźnik CPI. W lutym codzienne zakupy podrożały o 3,8% rdr.
Inflacja konsumencka w lutym wyniosła 2,1 proc. rok do roku - wynika z danych GUS. Dane za styczeń okazały się lepsze od prognoz.
W najbliższych dniach — począwszy od czwartku, 26 lutego, czeka nas spore ocieplenie. Jednak prognoza pogody na marzec przyniesie zwrot akcji.
W 2040 r. własność wciąż będzie dominującą formą zamieszkania w Polsce, ale "na swoim" będzie żyć mniej osób niż obecnie - wynika z raportu "Living 2040".
Zima nie składa broni - nowy tydzień upłynie pod znakiem intensywnych opadów śniegu i dużej zmienności aury. Przez kraj przetoczy się seria frontów atmosferycznych, a termometry oszaleją.
Najnowsze modele pogodowe wskazują na gwałtowny zwrot akcji w pogodzie nad Polską. Choć obecnie zmagamy się z arktycznym powietrzem, prognoza na najbliższe dwa tygodnie zapowiada diametralną zmianę aury.
Zima jeszcze daje się we znaki, jednak sytuacja w pogodzie powoli będzie się normalizować. Prognoza długoterminowa wskazuje, że temperatura od 1 marca będzie zbliżona do średniej wieloletniej normy dla tego miesiąca i wyniesie do 3 stopni Celsjusza.