Zaznaczył jednak, że należy przypomnieć o przestrzeganiu zasad dyscypliny społecznej, wrócić do maseczek i egzekwowania obowiązku ich noszenia.
„To nie wynika z różnic w podejściu społecznym, tylko z charakteru pandemii. Rozwój IV fali jest inny – nie rozwija się w tak szybkim tempie jak poprzednie, choć liczba przypadków oczywiście rośnie. Porównujemy fale – dzień do dnia. I widzimy, że trendy są odmienne” – powiedział Niedzielski w rozmowie z „DGP”.
Wskazał, że różnice są widoczne na poziomie hospitalizacji, których jest niemal dwukrotnie mniej. Pod koniec września 2020 r. hospitalizacji było prawie 3 tys., a obecnie, przy podobnej liczbie zakażeń, jest ich 1600.
„Chcemy natomiast, żeby ludzie przypomnieli sobie i przestrzegali zasad dyscypliny społecznej, jakie stosowaliśmy wcześniej. Musimy wrócić do maseczek i egzekwowania obowiązku ich noszenia” – powiedział minister zdrowia.
Dodał, że niedawno zostały wykonane badania pokazujące stopień odporności społeczeństwa.