Polska
Lubelskie. Kolejna sieć handlowa otwiera sklepy w niedzielę

Już od najbliższej niedzieli będzie można robić zakupy we wszystkich sklepach sieci Kaufland w woj. lubelskim przez cały tydzień. Pracownicy mają pracować dłużej, ale mają też lepiej zarabiać.

– W związku z nieustannie rosnącą liczbą placówek otwieranych w niedziele przez konkurencję sieci handlowe nieprowadzące handlu siedem dni w tygodniu znajdują się w mniej korzystnej sytuacji oraz są narażone na utratę klientów - czytamy w komunikacje sklepu. - Z tego też względu Kaufland, jako jeden z ostatnich uczestników rynku, podjął decyzję o otwarciu wszystkich sklepów w niedziele niehandlowe. Wyjątek stanowi sklep sieci w Zielonej Górze, przy ul. Energetyków.

– Decyzja dotycząca otwarcia sklepów w niedziele nie była dla nas łatwa, jednak placówki nieprowadzące handlu przez siedem dni w tygodniu są narażone na utratę klientów. Priorytetem sieci Kaufland jest utrzymanie stabilnych miejsc pracy i zapewnienie pracownikom atrakcyjnych warunków adekwatnych do zaangażowania, dlatego podjęliśmy decyzję o wprowadzeniu nowego dodatku dla pracowników pracujących w niedziele. Zostanie on utrzymany aż do momentu wejścia w życie nowelizacji ustawy ograniczającej możliwość handlu w niedziele – tłumaczy Małgorzata Ławnik, dyrektor Pionu Personalnego Kaufland Polska.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Z 3,5 mln aut sprzedanych w Polsce w ubiegłym roku, większość stanowiły pojazdy z silnikiem spalinowym odpowiadające za 54 proc. wszystkich transakcji - wynika z danych firmy CARFAX.
Akcji promocyjnych dotyczących sprzedaży jaj przed Wielkanocą jest o 4,6 proc. mniej w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z raportu UCE Research i Hiper-Com Poland.
37 proc. korzysta zarówno z kanałów online, jak i offline, jeśli chodzi o zakupy — wynika z najnowszego raportu "Adyen Index: Retail Report 2025".
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.
Polacy wskazali produkty spożywcze, których zamierzają szukać w tym roku w gazetkach promocyjnych przed Wielkanocą. Liderem wcale nie są jajka.
W ostatnich miesiącach podwyżki cen w sklepach utrzymywały się na stabilnym poziomie, choć przewyższającym wskaźnik CPI. W lutym codzienne zakupy podrożały o 3,8% rdr.
Coraz więcej polskich gospodarstw domowych ogranicza alkohol i zmniejsza ilość cukru w codziennej diecie. Zmiany widać już w danych rynkowych.
Zjedzenie co najmniej jednego pączka w tłusty czwartek deklaruje blisko 84 proc. Polaków, a prawie 60 proc. ma zamiar zjeść tego dnia od 2 do 4 sztuk - wynika z przygotowanego dla PAP raportu UCE Research.