Polska
Lubelskie. Kolejna sieć handlowa otwiera sklepy w niedzielę

Już od najbliższej niedzieli będzie można robić zakupy we wszystkich sklepach sieci Kaufland w woj. lubelskim przez cały tydzień. Pracownicy mają pracować dłużej, ale mają też lepiej zarabiać.

– W związku z nieustannie rosnącą liczbą placówek otwieranych w niedziele przez konkurencję sieci handlowe nieprowadzące handlu siedem dni w tygodniu znajdują się w mniej korzystnej sytuacji oraz są narażone na utratę klientów - czytamy w komunikacje sklepu. - Z tego też względu Kaufland, jako jeden z ostatnich uczestników rynku, podjął decyzję o otwarciu wszystkich sklepów w niedziele niehandlowe. Wyjątek stanowi sklep sieci w Zielonej Górze, przy ul. Energetyków.

– Decyzja dotycząca otwarcia sklepów w niedziele nie była dla nas łatwa, jednak placówki nieprowadzące handlu przez siedem dni w tygodniu są narażone na utratę klientów. Priorytetem sieci Kaufland jest utrzymanie stabilnych miejsc pracy i zapewnienie pracownikom atrakcyjnych warunków adekwatnych do zaangażowania, dlatego podjęliśmy decyzję o wprowadzeniu nowego dodatku dla pracowników pracujących w niedziele. Zostanie on utrzymany aż do momentu wejścia w życie nowelizacji ustawy ograniczającej możliwość handlu w niedziele – tłumaczy Małgorzata Ławnik, dyrektor Pionu Personalnego Kaufland Polska.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Mimo tego, że oferta gastronomiczna w Polsce jest coraz bardziej rozbudowana, wśród pizz wciąż dominuje klasyczna margherita, zwykle również najtańsza ze wszystkich.
Lubelski Czek Turystyczny ma wystartować jeszcze tego lata. Urząd Marszałkowski zdradza, kto będzie mógł skorzystać z dopłaty do noclegów, ile czeków trafi do turystów i kiedy ruszy nabór.
Jak wynika z najnowszego raportu rynkowego, w maju br. na 17 analizowanych kategorii najbardziej poszły w górę ceny chemii gospodarczej, bo o 9,1% rdr.
Z 3,5 mln aut sprzedanych w Polsce w ubiegłym roku, większość stanowiły pojazdy z silnikiem spalinowym odpowiadające za 54 proc. wszystkich transakcji - wynika z danych firmy CARFAX.
Akcji promocyjnych dotyczących sprzedaży jaj przed Wielkanocą jest o 4,6 proc. mniej w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z raportu UCE Research i Hiper-Com Poland.
37 proc. korzysta zarówno z kanałów online, jak i offline, jeśli chodzi o zakupy — wynika z najnowszego raportu "Adyen Index: Retail Report 2025".
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.
Polacy wskazali produkty spożywcze, których zamierzają szukać w tym roku w gazetkach promocyjnych przed Wielkanocą. Liderem wcale nie są jajka.