Polska
Polska czekoladowym gigantem. Smakoszy czekają jednak podwyżki

Polacy w ciągu ostatnich kilkunastu lat zwiększyli spożycie czekolady o jedną trzecią, chociaż nadal statystyczny Polak jej mniej tego przysmaku niż Austriak czy Niemiec.

Jesteśmy za to już czwartym największym importerem czekolady na świecie. W kolejnych latach czekać nas mogą większe podwyżki cen czekoladowych przysmaków.

Również dane z polskiego rynku wskazują, że polska branża czekoladowa pozostaje w pandemii w całkiem dobrej formie, choć z mniejszą dynamiką wzrostu. Jak wynika z danych agencji Nielsen, wartość naszego rynku wyrobów czekoladowych w okresie od lipca 2020 r. do czerwca 2021 r. wyniosła 7,65 mld zł, co oznacza wzrost o 0,5 proc. rdr. Produkcja w pierwszym półroczu tego roku utrzymała się na poziomie zbliżonym do analogicznego okresu 2020 r. i wyniosła 189 tys. ton.

Polska jest największym rynkiem czekolady w Europie Środkowo-Wschodniej, na którym ok. 50 proc. udziałów posiada grupa trzech firm-liderów. Wśród nich znajdują się Wedel, Mondelez i Ferrero, mające po kilkanaście proc. udziału w rynku. Dalsze miejsce zajmują takie firmy jak Goplana, Storck, Nestle, Wawel czy Mars. W sumie kilkanaście proc. rynku mają z kolei marki własne sieci handlowych.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Drugie miejsce w zestawieniu najlepszych kiełbas gotowanych zajęła polska odmiana wędzona.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.
Nie wyrzucaj, oddaj – do dzielenia się pozostałym po Wielkanocy jedzeniem zachęcają stołeczne jadłodzielnie. To specjalne lodówki, gdzie zostawić można nadmiarowe, lecz wciąż nadające się do spożycia jedzenie.
Akcji promocyjnych dotyczących sprzedaży jaj przed Wielkanocą jest o 4,6 proc. mniej w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z raportu UCE Research i Hiper-Com Poland.
Blisko połowa Polaków ogranicza wydatki po wzroście cen paliw wywołanym napięciami w Zatoce Perskiej. Choć konsumpcja pozostaje stabilna, ekonomiści ostrzegają przed wpływem długotrwałego szoku na inflację.