W liczącym ponad 300 stron końcowym raporcie podkomisji smoleńskiej znajdą się nieznane dotychczas dokumenty wskazujące na mechanizm, instytucje i osoby odpowiedzialne za przekazanie remontu samolotów TU 154 rosyjskim służbom specjalnym – pisze „Gazeta Polska”.
Gazeta zaznacza, że raport podkomisji został przyjęty 10 sierpnia.