W tym roku na wyprawkę szkolną dla swoich dzieci rodzice planują wydać średnio 333 zł. W tym roku wyjątkowo wielu z nich zwraca uwagę na cenę wybieranych przez dzieci przyborów.
Prawie 64 proc. rodziców deklaruje, że kompletując szkolną wyprawkę, kieruje się ceną, co może wynikać z wysokiej inflacji. Na kolejnych miejscach w zestawieniu kryteriów wyboru znalazły się upodobania dziecka (58,7 proc. wskazań) oraz funkcjonalność kupowanych rzeczy (prawie 55 proc.). W ubiegłym roku to ten element odgrywał przy zakupach najważniejszą rolę.
- Zawartość szkolnej wyprawki może różnić się w zależności od tego, czy dziecko wybierze się na zakupy z mamą, czy z tatą. Choć hierarchia ważnych cech pozostaje taka sama, to kobiety przywiązują zdecydowanie większą wagę do poszczególnych czynników - mówi Karolina Łuczak, rzeczniczka Provident Polska. - Co ciekawe, to panowie są bardziej skorzy do podążania za sezonowymi trendami. 14,4 proc. mężczyzn podczas kompletowania przyborów kieruje się modą. Wśród kobiet ten odsetek wyniósł 11,9 proc.