Świat
Holandia chce znieść 1 listopada wszystkie ograniczenia epidemiczne

Premier Holandii Mark Rutte zapowiedział, że od 1 listopada wszystkie ograniczenia, które zostały wprowadzone w Holandii ze względu na zagrożenie koronawirusem, zostaną zniesione.

Przebieg konferencji prasowej premiera Marka Ruttego i ministra zdrowia Hugo de Jonge zaskoczył dziennikarzy. Spodziewano się jedynie informacji o tym, że studenci będą mogli wrócić do zajęć. Tymczasem premier nieoczekiwanie ogłosił, że jego gabinet zamierza znieść wszystkie ograniczenia związane z pandemią.

- Zaznaczam, że będzie to możliwe jedynie wtedy, jeżeli infekcji nadal będzie ubywać, a liczba zaszczepionych będzie rosnąć – powiedział premier Rutte, informując także, że od 20 września przestanie obowiązywać wymóg zachowania półtora metra dystansu.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Coraz więcej Polaków decyduje się na powrót z emigracji zarobkowej. Po Niemczech i Wielkiej Brytanii ujemne saldo migracji z Polską odnotowała także Holandia.
Największy port Europy – Rotterdam – przygotowuje się na możliwość wybuchu wojny z Rosją, donosi "Financial Times".
Obraz Marka Rothko o wartości 50 milionów euro został uszkodzony w muzeum w Rotterdamie. Winowajcą jest kilkuletnie dziecko, na razie nie wiadomo, czy rodzice zostaną obciążeni kosztem naprawy zniszczeń.
11 stycznia 2020 roku Chiny potwierdziły pierwszy śmiertelny przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.
Holenderski rząd chce ograniczyć użycie języka angielskiego na uczelniach wyższych. Holandia chce w ten sposób zmniejszyć napływu studentów zza granicy.
Miliarder i filantrop Bill Gates spędził ostatnie kilka dekad ostrzegając opinię publiczną przed złowieszczymi problemami, od nadchodzących „katastrof klimatycznych” po niszczycielskie cyberataki.
W odpowiedzi na wzrost liczby przypadków zakażenia małpią ospą, szczególnie na kontynencie afrykańskim, 14 sierpnia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego.
Za trzy lata może się pojawić kolejny koronawirus o potencjale pandemicznym. W Polsce o zagrożeniu jednak się nie myśli, a instytucje państwowe nie wyciągają wniosków z błędów popełnionych w czasie COVID-19.