Świat
Aż 70 proc. niesieciowych hoteli w Paryżu grozi zamknięcie

Według prognoz 70 proc. niesieciowych hoteli w Paryżu grozi zamknięcie z powodu małej liczby turystów przyjeżdżających do stolicy Francji w czasie pandemii koronawirusa.

"40 proc. paryskich hoteli jest obecnie zamkniętych. Szacuje się, że w ciągu 15 dni 70 proc. hoteli zostanie zamkniętych z powodu braku rezerwacji" - stwierdził Pascal Mousset, prezes Krajowej Grupy Niezależnych Hoteli i Restauracji (GNI) regionu Ile-de-France, cytowany przez stację CNews.

Prognozy te przygotowano na podstawie ankiet przeprowadzonych wśród członków organizacji branżowej.

Mousset ocenił, że pomoc państwa nie jest dostosowana do branży hotelarskiej, ponieważ 25 proc. członków jego związku skonsumowało już pożyczkę gwarantowaną przez państwo i ryzykuje niewypłacalność jesienią.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Pracownicy branży turystycznej w Norwegii rozpoczęli strajk. Do protestów dołączyła znana sieć hoteli.
Orlen i ceny paliw w Polsce znalazły się pod lupą rządu, który nie wyklucza wprowadzenia ograniczeń sprzedaży paliw dla obcokrajowców.
W ostatnich tygodniach kierowcy w Polsce i Niemczech z niedowierzaniem patrzą na wyświetlacze przy dystrybutorach. Jeszcze na początku miesiąca tankowanie w Polsce uchodziło za atrakcyjną alternatywę dla niemieckich cen, a dziś ta przewaga topnieje w oczach.
Nie lada gratka dla fanów paryskiej architektury. Pod młotek trafi fragment krętych schodów z paryskiej Wieży Eiffla. To kolejna tego typu oferta w ostatnich kilkunastu latach.
Ceny gazu w Europie mocno rosną w poniedziałek. Inwestorzy obserwują "wymianę" gróźb pomiędzy USA a Iranem w sprawie Cieśniny Ormuz, co zwiększa nerwowość na już i tak niestabilnym rynku paliw.
Jeszcze niedawno trudno było sobie to wyobrazić. Browary, które budowały modę na piwo rzemieślnicze, dziś walczą o przetrwanie, a kolejne kultowe marki sięgają po ochronę przed bankructwem.
W domu zmarłego paryżanina odnaleziono, uważany za zaginiony i znany tylko z rycin, obraz Paula Rubensa „Ukrzyżowanie” namalowany około 1614-15. 30 listopada dzieło trafiło pod aukcyjny młotek osiągając cenę 2,3 miliona euro, przekraczając znaczenie zakładaną kwotę sprzedaży.
Luwr zamknął ciąg 9 sal po tym, jak podczas audytu wykryto „słabości konstrukcyjne” w belkach znajdujących się nad nimi.
Eksperci Banku Gospodarstwa Krajowego opublikowali najnowszy raport poświęcony odporności polskich samorządów na różnego rodzaju zagrożenia.