Polska
Epidemiolodzy przewidują kolejną falę zakażeń

Mimo sprawnie organizowanej akcji szczepień w Polsce, wiceszef resortu zdrowia Waldemar Kraska uważa, że "osób zaszczepionych przeciwko COVID-19 jest nadal zdecydowanie za mało".

Kraska przestrzegł, że epidemiolodzy przewidują możliwą czwartą falę zachorowań na jesieni, bo to czas sprzyjający infekcjom.

Wiceszef MZ Waldemar Kraska przypomniał w TVP Info, że Polska jest po szczycie trzeciej fali koronawirusa. "Zawsze po takich szczytach dochodzi do tzw. dołka epidemiologicznego, czyli tych nowych zakażeń jest zdecydowanie mniej, niż w szczytach. (...) Zawsze ten dołek troszkę nas uspokaja" – powiedział.

Podkreślił, że obecnie sytuacja jest inna niż po wcześniejszych falach zachorowań, bo teraz dostępne są również szczepienia – i coraz więcej osób jest już zaszczepionych, a część osób przechorowało COVID-19. Kraska dopytywany, czy zaszczepionych nie jest mało, przyznał, że tak – "Jest ich zdecydowanie za mało" – powiedział.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Od wtorku 9 września wystawiane są elektroniczne skierowania na szczepienia przeciw COVID-19 w Internetowym Koncie Pacjenta. Zapisy ruszają 15 września 2025 r., natomiast pierwsze szczepienia odbędą się tydzień później, 22 września.
4 marca 2020 roku w Polsce potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Mniej więcej dwa tygodnie później zaczął się lockdown.
11 stycznia 2020 roku Chiny potwierdziły pierwszy śmiertelny przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.
Szczepionki przeciw tężcowi są bezpłatnie dostępne w szpitalnych oddziałach ratunkowych i placówkach podstawowej opieki zdrowotnej – wskazał 19 września podczas posiedzenia sztabu kryzysowego wojewoda śląski Marek Wójcik.
Na świecie i w Europie rozprzestrzenia się nowy podwariant wirusa SARS-CoV-2 o nazwie XEC. Wykryto go już w Niemczech, Danii, Wielkiej Brytanii oraz USA. Eksperci ostrzegają, że za kilka tygodni może być dominujący.
Miliarder i filantrop Bill Gates spędził ostatnie kilka dekad ostrzegając opinię publiczną przed złowieszczymi problemami, od nadchodzących „katastrof klimatycznych” po niszczycielskie cyberataki.
W odpowiedzi na wzrost liczby przypadków zakażenia małpią ospą, szczególnie na kontynencie afrykańskim, 14 sierpnia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego.
Za trzy lata może się pojawić kolejny koronawirus o potencjale pandemicznym. W Polsce o zagrożeniu jednak się nie myśli, a instytucje państwowe nie wyciągają wniosków z błędów popełnionych w czasie COVID-19.