Z najnowszych badań socjologicznych wynika, że miasta położone w centralnej części kraju przyciągają najwięcej ludzi urodzonych poza USA.
Charleston, Columbus, Des Moines zastąpiły tradycyjne ośrodki koncentracji imigrantów, jakimi były Nowy Jork i Los Angeles.
Charleston w Karolinie Południowej, Columbus w Ohio i Des Moines w stanie Iowa należą do obszarów metropolitalnych z najszybciej rosnącą populacją przybyszów z różnych krajów - wynika z badań ośrodka socjologicznego Heartland Forward.
Na podstawie danych udostępnionych przez biuro ds. cenzusu, czyli rządowej agencji USA, która jest odpowiedzialna za spisy ludności w Stanach Zjednoczonych oraz w oparciu o inne dane statystyczne, ośrodek Heartland Forward szczegółowo przeanalizował sytuację w 20 środkowych stanach.