Polska
Mocne dane o sprzedaży w kwietniu, ale dopiero w maju będzie widać ożywienie

21,1 proc. w ujęciu rocznym w kwietniu 2021 r. w cenach stałych, ale w ujęciu miesięcznym spadła o 7,7 proc. - podał GUS.

Ekonomiści spodziewali się lepszego odczytu. W kwietniu tego roku sklepy wciąż były w większości zamknięte. Jeszcze lepiej będzie w maju.

Konsensus przygotowany przez PAP Biznes wskazywał na wzrost sprzedaży detalicznej w cenach stałych w kwietniu rdr o 26,6 proc. i spadek mdm o 3,6 proc. W cenach bieżących, ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes spodziewali się wzrostu o 28,4 proc. rdr. Oznacza to, że ostateczne wyniki były poniżej oczekiwań analityków.

Jak komentują eksperci mBanku i PKO BP, kwietniowy wzrost sprzedaży to tzw. "efekt bazy", co najłatwiej jest wytłumaczyć tak, iż odczyt rok do roku jest wysoki, gdyż ten z kwietnia 2020 r. był relatywnie słaby.

Jak jednak podkreślają eksperci PKO BP, kwiecień był okresem zamknięcia centrów handlowych, za to już w maju widać było po wydatkach z kart Polaków "bezprecedensowe ożywienie". Również analitycy mBanku twierdzą, że w majowych danych widać będzie odmrożenie gospodarki.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.
Polacy wskazali produkty spożywcze, których zamierzają szukać w tym roku w gazetkach promocyjnych przed Wielkanocą. Liderem wcale nie są jajka.
W ostatnich miesiącach podwyżki cen w sklepach utrzymywały się na stabilnym poziomie, choć przewyższającym wskaźnik CPI. W lutym codzienne zakupy podrożały o 3,8% rdr.
Coraz więcej polskich gospodarstw domowych ogranicza alkohol i zmniejsza ilość cukru w codziennej diecie. Zmiany widać już w danych rynkowych.
Stopa oszczędności, która obrazuje jaka część dochodów gospodarstw domowych nie została wydana na bieżące potrzeby, ponownie wzrosła - zauważył Polski Instytut Ekonomiczny.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.
Zjedzenie co najmniej jednego pączka w tłusty czwartek deklaruje blisko 84 proc. Polaków, a prawie 60 proc. ma zamiar zjeść tego dnia od 2 do 4 sztuk - wynika z przygotowanego dla PAP raportu UCE Research.
Do 2029 roku co trzecie kupowane ubranie będzie używane, a wartość sprzedaży rzeczy z drugiej ręki kupowanych przez internet przekroczy 3 mld euro.