Klocki Lego wykonane z plastiku mają zostać wycofane najpóźniej za dziewięć lat. Znacznie wcześniej duńska firma chce się pozbyć plastikowych torebek.
Pandemia służy duńskiemu gigantowi. Sprzedaż w ostatnim roku wzrosła aż o 21 proc. Firma Lego jednak zapowiada prawdziwą rewolucję.
W tej chwili słynne klocki są wykonywane z niezbyt ekologicznego plastiku. Duńczycy chcą jednak, by to się zmieniło. "Najprawdopodobniej postawimy na materiały wytworzone z trzciny cukrowej, ale jest to proces bardzo złożony" - powiedział prezes Lego Niels Christiansen.
Trzcina jednak nieprędko zastąpi plastik w Lego - ma się to stać do 2030 roku. Dużo wcześniej, do 2025 roku, mają natomiast zniknąć plastikowe torebki, w których pakowane są zestawy klocków Lego.