Określenie „normalny” obraża? Okazuje się, że niektórych tak. Wyniki badań opinii publicznej wykazały, że słowo to odbierane jest przez klientów negatywnie - jako wykluczające i dyskryminujące. Koncern kosmetyczny Unilever uznał to za wiążące do tego stopnia, że postanowił usunąć określenie z etykiet swoich produktów.
„Masz włosy suche, przetłuszczające się, a może normalne? Poszukując kremu dla swojej skóry, wybierasz ten do cery dojrzałej, matowej czy też normalnej?” - wkrótce takie sformułowanie może nie paść już w reklamie. Określenie „normalny” zniknie z etykiet ponad 200 kosmetyków. Chodzi o produkty koncernu Unilever, w skład którego wchodzą marki Dove, Rexona, Signal, Sunsilk, Timotei, Lux, Tressemé czy Axe.