Od początku lockdownu w Niemczech zamknięta jest większość sklepów. Wyjątki dotyczą sklepów spożywczych i aptek.
Z nowych rządowych rezolucji wynika, że handel detaliczny powinien pozostać zamknięty do 28 marca, są jednak pewne poluzowania, np. zakupy w sklepie po wcześniejszej rejestracji. Według handlowców nowe zasady nie mają racji bytu, bo koszt ich organizacji przewyższa zyski ze sprzedaży.