Świat
Rozpoczął się festiwal piosenki w San Remo, pierwszy bez publiczności

W San Remo rozpoczął się we wtorek w reżimie sanitarnym festiwal włoskiej piosenki; pierwszy w 70-letniej historii bez publiczności z powodu pandemii Covid-19.

71. edycja imprezy transmitowanej przez telewizję RAI jest bezprecedensowa ze względu na kryzys sanitarny. Poprzednia odbyła się tuż przed wybuchem pandemii.

W tym roku do teatru Ariston w San Remo zaproszono oprócz gwiazd włoskiej piosenki, takich jak Laura Pausini, Loredana Berte, Umberto Tozzi, Fedez czy Achille Lauro, także piłkarza AC Milan Zlatana Ibrahimovicia oraz - co ma szczególną wymowę - młodą pielęgniarkę ze szpitala w Mediolanie, uznaną za symbol pandemii. To Alessia Bonari, której twarz pokryta śladami wielogodzinnego noszenia maseczki, trafiła przed rokiem do światowych mediów.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
21–23 sierpnia w Lublinie potrwa 20. edycja Festiwalu Re:tradycja – Jarmark Jagielloński. Miasto na parę dni zamieni się w stolicę kultury ludowej.
Dodatkowe połączenia kolejowe na wakacje pojawiły się już w czerwcu. Większość z nich cieszy się dużym powodzeniem. Teraz dostępne są kolejne.
Od 3. lipca Kraków ponownie stanie się miejscem jednego z największych spotkań teatru ulicznego w tej części Europy.
Po tygodniach spekulacji oficjalnie poinformowano, że Kanada w 2027 roku po raz pierwszy wystąpi w Konkursie Piosenki Eurowizji.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
W maju w 70. Konkursie Piosenki Eurowizji w Wiedniu nasz kraj reprezentować będzie Alicja Szemplińska z utworem „Pray”.
Już 14 państw, w tym Polska, ogłosiło bojkot ceremonii otwarcia Igrzysk Paralimpijskich, które odbędą się w piątek we włoskiej Weronie.
Alarm po tym, jak w wiosce Zimowych Igrzysk Olimpijskich zabrakło prezerwatyw. Rozdano bezpłatnie 10 000 gumek. Sportowcy chcą więcej.
Złoty medal wciąż nie jest ze złota, ale jego wartość wyraźnie wzrosła. Igrzyska Milano-Cortina 2026 mają szansę zapisać się w historii nie tylko sportem, lecz także kosztem nagród dla zwycięzców.